126. [PRZEDPREMIEROWO] "Operator 112" Roman Klasa + "Kod Dedala" na VOD

Lubię czytać o różnych ciekawych zawodach, lubię też wyznania różnych ludzi, stąd, kiedy usłyszałam o nowej książce opisującej kulisy pracy operatora numeru alarmowego, wiedziałam, że chcę ją przeczytać. Bo tak naprawdę co wiemy o osobach odbierających telefony na numer 112? Czy to praca jak każda inna? "Operator 112" Romana Klasy stara się odpowiedzieć na te i inne pytania i przybliżyć nam trochę to ogólnie mało znane zajęcie...

tytuł: "Operator 112. Relacja z centrum ratowania życia"
autor: Roman Klasa
data wydania: 15. kwietnia 2020 r.
wydawca: Wydawnictwo MOVA
liczba stron: 263
kategoria: literatura faktu
uwagi:
*autor wziął też udział w nagraniu programu na Youtube "7 metrów pod ziemią" - TU

Opowieść o pracy w Centrum Powiadamiania Ratunkowego, autor rozpoczyna od krótkiego wprowadzenia w swoje życie, opisuje swój charakter, a także wskazuje co go doprowadziło do podjęcia tego zajęcia. Następnie przechodzi do relacji o nowo powstałej jednostce, jaką było w 2013 roku wspomniane CPR, o tym jak się rozwijało, a także jak wyglądała rekrutacja na stanowisko operatora numeru alarmowego., kiedy rozpoczynał swoją pracę. 

Po takich wstępnych, momentami dość technicznych wyjaśnieniach, następuje najciekawsza, ale też najbardziej poruszająca część książki - opis przeżyć własnych autora, jego codziennej pracy, trudnych doświadczeń, a także najciekawszych, najdziwniejszych i przede wszystkim najbardziej zapamiętanych rozmów. W tej części widać szczególnie jak bardzo praca operatora numeru ratunkowego wpływa na człowieka. Autor pokazuje szczególnie oddziaływanie tego trudnego, tak niedocenianego i niewdzięcznego zajęcia na jego własną psychikę, życie codzienne, rodzinę, ale też postrzeganie innych ludzi i świata.  

Roman Klasa nie zapomina również o oddaniu tych bardziej technicznych realiów pracy - bardzo słabego wynagrodzenia, a co za tym idzie problemów z obsadą stanowisk operatorów, a także o absurdach w myśleniu i działaniu osób odpowiedzialnych za CPRy i władz. Opisując to wszystko, autor nie obraża jednak nikogo swoimi słowami, a nawet jeśli krytykuje, to nie bezzasadnie - pisze logicznie, podaje przekonywujące, rzeczowe argumenty.

Smutne jest czytanie o pracy tak wyczerpującej psychicznie, a zarazem tak niedocenianej przez społeczeństwo, ale i przez samych zwierzchników. Widać to zwłaszcza w tych momentach, kiedy autor właściwie ze znużeniem, czy może ze smutnym pogodzeniem z losem pisze o tym jak wiele wyzwisk słyszał każdego dnia pracy. Widać to też w ogromie głupich żartów, jakie codziennie stroją sobie ludzie dzwoniący na 112. A wreszcie, widać w pensji operatorów, niewiele wyższej niż minimalna, w bezmyślnej organizacji pracy, w przerzucaniu odpowiedzialności między osobami, które za tych pracowników są odpowiedzialni.

Ważnym elementem książki jest też jej ostatnia część, w której autor dzieli się swoimi wskazówkami dla nas, czytelników, którzy być może będą musieli skorzystać z numeru 112. Pisze o czym warto pamiętać przy rozmowie z operatorem, a czego unikać, na co zwracać szczególną uwagę. Wydaje mi się, że wskazówki te mogą się przydać każdemu z nas...

Trudno mi jest przyporządkować tę książkę do jakiejś kategorii, napisałam wyżej, że jest to literatura faktu, bo jest to dość szeroki gatunek, tak szeroki jak spektrum tej publikacji. Znajdziemy tu bowiem elementy biograficzne, jest w niej też pewien rys pamiętnikowy, a także cechy eseju. Na pewno jest to książka napisana w bardzo dobrym stylu, bardzo składnie i logicznie, prosto i dosadnie, ale nie prostacko. Czyta się ja więc szybko i mimo wszystko, lekko, z dużym zainteresowaniem i emocjami. Po lekturze pozostaje w nas też nie tylko obraz smutnej, wyczerpującej, trudnej pracy operatora, ale i podziw dla osób, które się nią trudnią i każdego dnia mogą uratować wiele żyć...


Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję serdecznie Wydawnictwu Kobiecemu.  






[EDIT 28.03] 
 
Pamiętacie jak opowiadałam Wam o spotkaniu książkożerców i filmoholików, w czasie którego miałam okazję obejrzeć przedpremierowo interesujący thriller - "Kod Dedala"? (Jeśli nie pamiętacie kliknijcie TU). Byłam nim zachwycona i bardzo Wam go polecałam, a teraz z przyjemnością chciałabym Was poinformować, że od wczoraj film ten jest dostępny na platformach streamingowych -  Vod.pl, cineman.pl, ipla.tv, chili, Orange, UPC, Play, Vectra, NC+, Netia, JMDI, Multimedia, Inea i TOYA, możecie więc obejrzeć go nie wychodząc z domu, co w obecnej sytuacji jest bardzo przydatne ;).
Przypomnę Wam krótki opis, który, mam nadzieję zachęci Was do "Kodu Dedala" :

"Dziewięciu tłumaczy z całego świata zostaje zamkniętych w luksusowym bunkrze. Mają wspólnie pracować nad przekładem finałowej części bestsellerowej trylogii, na którą czekają miliony fanów. Praca marzeń okazuje się jednak więzieniem. Brak kontaktu ze światem i rygorystyczne zasady zaczynają budzić frustracje.

Kiedy fragment książki, wraz z żądaniem okupu, pojawia się w Internecie, rozpoczyna się polowanie na winnego i wyścig z czasem. Nikt nikomu nie ufa, każdy jest podejrzany, każdy ma motyw a bezwzględny wydawca nie cofnie się przed niczym, by zdemaskować i ukarać ją lub… jego."


A TU znajdziecie oficjalny zwiastun tego filmu ;)

Komentarze

  1. Ja po takie książki sięgam rzadko, ale tym razem chyba się skuszę :)

    Pozdrawiam
    https://subjektiv-buch.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jedna ksiązka a tyle wątków... może być ciekawie, chociaż obecnie nie koniecznie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że dostracza emocji, nie nudzi, jest lekka - teraz tergo potrzebujemy :)

      Usuń
    2. Tak, to świetna lektura na taki czas jak teraz - kiedy chcemy trochę oderwać myśli. I chociaż nie ma zbyt radosnego wydźwięku, to naprawdę jest bardzo interesująca ;)

      Usuń
    3. O tak.. teraz człowiek tego potrzebuje a ja może obejrże film który polecasz :)

      Usuń
    4. Super, że masz chęć na obejrzenie filmu, to na serio kawałek ciekawego thrillera ;)

      Usuń
    5. Obejrzałam i dla mnie jest w porządku :)

      Usuń
    6. Cieszę się, że Cię nie rozczarował ;). Mnie i mojej siostrze się bardzo podobał

      Usuń
    7. Zważyszy na ostatnie porażki filmowe ten był pozytywną oskocznią :)

      Usuń
    8. A jakie porażki filmowe masz za sobą? ;)

      Usuń
  3. Też lubię takie książki o wyznaniach, wspomnieniach, różnych przeżyciach. Słyszałam o niej i zainteresowała mnie od razu. Jestem bardzo ciekawa o jakich doświadczeniach i rozmowach napisał autor. Plusem jest też to, że książka wzbudza emocje. Na pewno ją przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona z lektury tej książki i czekam na Twoją recenzję ;)

      Usuń
  4. To rzeczywiście praca nie doceniana przez społeczeństwo. Dość ciekawa publikacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Praca operatora jest naprawdę bardzo odpowiedzialna, więc chętnie poznam jej kulisy. 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowałam tą książką ;)

      Usuń
  6. Lubię poznawać kulisy różnych zawodów, więc czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że poczułaś zainteresowanie, myślę, że się nie zawiedziesz ;)

      Usuń
  7. Po literaturę faktu chętnie sięgam, więc to książka, którą chciałabym przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wielką ciekawością sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, myślę, że będziesz zadowolona z tej lektury ;)

      Usuń
  9. Pierwszy raz słyszałam o tej książce ❤

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie spodziewałabym się, że to praca tak mało doceniona :( Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale przecież ci ludzie wielokrotnie ratują innym życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, niedoceniona jest nie tylko przez ogół, ale też przez osoby, które są odpowiedzialne za operatorów... Oczywiście, że tak, wiele razy przyczyniają się do uratowania życia, a w zamian dostają marną pensję i wyzwiska od osób, które dzwonią na 112...

      Usuń
  11. Niekoniecznie mój gatunek, ale brzmi na tyle ciekawie, że nie wykluczam lektury. Za film za to podziękuję. Ja generalnie nie lubię oglądać filmów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że mimo iż niekoniecznie się lubisz z takimi książkami, to jednak chcesz dać szansę tej publikacji ;).

      Usuń
  12. Wiele zawodów jest niedocenianych i mamy o nich błędne pojęcia, złościmy się gdy dany pracownik nie spełnia swojego zadania tak jak byśmy chcieli. Niestety praca z ludźmi w każdym przypadku nie jest łatwa. Taka książka jest potrzebna, powiem więcej przydałaby się o każdym zawodzie, żebyśmy mogli spojrzeć czasem kto jest po drugiej stronie przykładowo właśnie telefonu. Pomógłby to nam nie oceniać ale i także zachowywać się odpowiednio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, o wielu zawodach można tak powiedzieć, zwłaszcza o tych, które się zajmują jakąś formą obsługi klienta... I to prawda, takie książki są potrzebne, bo zmieniają nasze postrzeganie pewnych rzeczy ;)

      Usuń
  13. Książkę bym przeczytała. Nie ukrywam, że lubię tego typu historie, zawsze wzbudzają we mnie ciekawość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, w takim razie bardzo Ci ją polecam ;)

      Usuń
  14. Lubię takie ciekawostki ze świata - bo w pewnym sensie to dla mnie ciekawostka, jak pracują inni ludzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, takie ciekawostki są warte uwagi, zwłaszcza napisane w tak dobrym stylu jak "Operator 112" ;)

      Usuń
  15. Od kiedy zauważyłam tę książkę, byłam jej bardzo ciekawa. I po Twojej recenzji interesuje mnie jeszcze mocniej. Jak tylko mi się uda, sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że masz tę książkę w planach, choćby takich luźnych ;)

      Usuń
  16. Będę pamiętać o "Kodzie Dedala", ale bardzo zaciekawiła mnie ta książka, choć czytając Twoją opinię miałam nieodparte wrażenie, że jest to smutna opowieść o tym, że znowu wyjątkowo odpowiedzialne i obciążające zawody są kompletnie niedoceniane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w tej książce dużo smutku i goryczy, niemniej, warto ją poznać, chociażby po to, żeby wiedzieć, że jest ktoś taki jak operator nr 112...

      Usuń
    2. Znam świat medycyny od podszewki więc akurat o operatorach wiem nawet sporo, ale nie sądziłam, że ich praca jest aż tak... Już teraz jest mi przykro.

      Usuń
    3. Przyznam Ci, że i ja byłam raczej zaskoczona, że to bywa aż tak trudna praca...

      Usuń
  17. Widzę ostatnio wiele opinii o tej książce więc z chęcią bym po nią sięgnęła. Lubię tego typu literaturę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Po "Operatora 112" na pewno sięgnę <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie wczoraj skończyłam czytać "Operatora 112" i bardzo mi się podobał, a mój podziw dla ludzi wykonujących ten zawód wzrósł jeszcze bardziej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli książka spełniła swoją funkcję ;). Super!

      Usuń
  20. To chyba mój ulubiony "rodzaj" książek. Super, że wspomniałaś, że to książka Pana, który wystąpił w
    programie "7 metrów pod ziemią". Właściwie trudno mi wytłumaczyć dlaczego, ale przez to bardziej mnie przekonała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W książce jest wspomniany ten wywiad z kanału "7 metrów pod ziemią", stąd pomyślałam, że może kogoś zainteresuje ;). Cieszę się, że "Operator 112" wzbudził Twoje zainteresowanie.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za każdy komentarz ;)