poniedziałek, 11 lutego 2019

35. Zapowiedzi lutowe - książki niewalentynkowe ;)

Nie lubię Walentynek i tego wszechobecnego kiczu, ale nie tylko dlatego, że sama jestem singielką ;). Niby gdzieś tam we mnie jest krztyna romantyzmu, bo chętnie czytam powieści z wątkami miłosnymi, ale ogólnie jestem bardziej rozważna niż romantyczna. Dlatego też niechętnie patrzę na te wszystkie czerwone serduszka i sztuczne ukazywanie miłości. Pomyślałam więc, że dziś, zamiast pisać o tym co teraz czytam (a co mi ciężko idzie), to zbiorę ciekawe zapowiedzi na ten miesiąc, ale niekoniecznie w klimacie walentynkowym...
Dawno już nie pisałam o ciekawych książkowych premierach, więc tym chętniej opowiem o nich dziś. 

Przede wszystkim w połowie tego miesiąca wyjdą 3 książki dotyczące pielęgniarek. W ostatnim czasie był wprost wysyp książek o tematyce pracy lekarzy, jednakże mało uwagi poświęcono cichym bohaterkom, które są najbliżej pacjentów... Cieszę się, że zostanie to naprawione i z niecierpliwością czekam na te trzy publikacje, szczególnie, że moja siostra jest studentką pielęgniarstwa, więc chętnie poznam tajniki tego zawodu ;).



1. "W czepku urodzone. O niewidzialnych bohaterkach szpitalnych korytarzy" Weronika Nawara. 
premiera: 13.02.2019 r.
wydawca: Wydawnictwo Otwarte
opis: 

"Pielęgniarki. Kończą trudne studia, dostają niskie pensje. Frustruje je, gdy traktowane są wyłącznie jako pomocnice lekarzy – przecież wykonują ciężką i wymagającą pracę. Często też niewdzięczną, bo pacjenci potrafią dawać w kość. A jednak kochają to, co robią. Czerpią z pracy ogromną satysfakcję i chcą opiekować się chorymi. Pielęgniarstwo to coś więcej niż zawód. Przejdź się z nimi po szpitalnym korytarzu, a dowiesz się, jak naprawdę wygląda ich życie."


2. "Tajemnice pielęgniarek. Fakty i uprzedzenia" Marianna Fijewska
premiera: 13.02.2019 r.
wydawca: Wydawnictwo W.A.B.
opis:
"To one są „przy łóżku” pacjenta, stale poddane ocenie – pacjentów, rodzin, lekarzy. Wzbudzają skrajne emocje – od uwielbienia, poprzez lekceważenie, po agresję. Młode i stare, wykształcone i przyuczone, entuzjastyczne i zgorzkniałe. Zbyt nisko opłacane. Przepracowane.
Przestały milczeć. Opowiadają o sobie, o trudnych warunkach pracy, o chorych relacjach ze zwierzchnikami, o wzajemnych konfliktach.
Z tych opowieści wyłania się portret środowiska, który każe nam się bać. Bo etap spolegliwych „sióstr” po prostu się skończył. Pielęgniarki chcą być traktowane przez system jak profesjonalistki, jeśli nie… tym gorzej dla systemu."


3. "Pielęgniarki" Christie Watson
tłumacz: Ewa Borówka
premiera: 13.02. 2019 r.
wydawca: Wydawnictwo Marginesy
opis:
"Christie Watson przepracowała dwadzieścia lat jako pielęgniarka i w tej osobistej, przejmującej książce uchyla drzwi szpitala i zdradza jego tajemnice. Prowadzi szpitalnymi korytarzami na rozmaite oddziały.
Odwiedzimy z nią wcześniaki, które walczą o życie, zawieszone na granicy przetrwania dzięki sieci cewników i opiece pielęgniarek; usiądziemy pośród pacjentów onkologicznych i dowiemy się, jak na nich wpływa chemioterapia, zobaczymy z daleka, jak instrumentariuszka współtworzy łańcuch pomocy podczas operacji na otwartym sercu; staniemy z boku, gdy pielęgniarki z zatłoczonego SOR-u będą zmuszone odpierać fale pacjentów otumanionych alkoholem i narkotykami. Spędzimy trochę czasu w szpitalnej aptece i przez uchylone drzwi zajrzymy do przyszpitalnej kostnicy.
Zbyt rzadko słyszymy głos pielęgniarek, a autorka jest tak szczera, mądra i przenikliwa, że godnie oddaje im sprawiedliwość."


4. "Oscary. Sekrety największej nagrody filmowej" Katarzyna Czajka-Kominiarczuk - jestem fanką bloga Kasi, znanej jako Zwierz popkulturalny i chociaż czasem denerwuje mnie jej styl pisania (Kasia jest dyslektykiem), to wybaczam jej to, bo jej spostrzeżenia są niezwykle trafne, życiowe, ale też pełne humoru. Dlatego też, kiedy usłyszałam, że Zwierz napisał książkę i to na temat Oscarów, to nie mogłam nie dopisać jej do mojej listy... Zobaczcie też jaką ta książka ma ładną okładkę, nic tylko czytać ;).
premiera: 13.02.2018 r.
wydawca: Wydawnictwo W.A.B.
opis:

"Oscary to najważniejsze, najczęściej omawiane, ale też najbardziej kontrowersyjne nagrody filmowe. Mimo upływu lat wciąż stanowią symbol Hollywoodu, urzeczywistniają marzenie wszystkich twórców kina. Autorka książki zrywa z tradycją opisywania Oscarów według poszczególnych kategorii. Proponuje podział na cztery bloki tematyczne: Nagroda (w którym opisuje m.in. mechanizmy przyznawania Oscarów, wpływ polityki na nagrodę), Ceremonia (kreacje, przemówienia, losy statuetek, wpadki), Kategorie nieoczywiste (jak ewoluowały niektóre kategorie; polski wkład w historię Oscarów) oraz Zwycięzcy (co Oscary oznaczały dla nagrodzonych filmów i aktorów; stosunek Akademii do mniejszości). Książkę uzupełnia zestawienie najciekawszych statystyk dotyczących nagrody."


5. "Ojciec Brown. Księga wszystkich spraw" G.K. Chesterton - a może by w lutym poczytać o literackim pierwowzorze  ojca Mateusza, sympatycznego detektywa w sutannie? Lubię historie kryminalne, a ojca Browna jeszcze nie znam, więc i tę książkę dopisałam do mojej listy ;).
premiera: 25.02.2019 r.
wydawca: Wydawnictwo Replika
opis:



"Ojciec Brown to skromny, szczery i przesympatyczny ksiądz, który posiada niebywałą zdolność do rozwiązywania nawet najbardziej skomplikowanych zagadek kryminalnych. Tajemnica jego sukcesu leży w nieprzeciętnej inteligencji. Używając wyobraźni i sprytu, stawia się na miejscu przestępcy i próbuje odgadnąć jego kolejny ruch. Czasem wystarczy zaledwie jeden rzut jego uważnego oka na miejsce zbrodni, aby odtworzyć najbardziej nawet nieprawdopodobny scenariusz, aby odkryć motywy kierujące zbrodniarzem i jego tożsamość, aby odsłonić wszystkie tajemnice. W dodatku w swojej chrześcijańskiej wielkoduszności nie wątpi, że zawsze można uzyskać przebaczenie i odkupienie…"



6. "Madame Pylinska i sekret Chopina" Eric-Emmanuel Schmitt - last but not least, jeden z moich ulubionych pisarzy. Jak ktoś zna twórczość Schmitta to chętnie sięgnie po tę książkę, jak ktoś nie zna to polecam poznać ;).
premiera: 25.02.2019 r.
wydawca: Znak literanova
opis:
"Eric pokochał muzykę, gdy pierwszy raz usłyszał Chopina. Od tego momentu trawiła go pasja – nieustannie marzył, by jak najlepiej grać utwory swojego mistrza, lecz jego interpretacjom wciąż czegoś brakowało. Wszystko zmieniło się, gdy rozpoczął lekcje u pewnej Polki. 
Ćwiczenia zalecane przez Madame Pylinską były osobliwe. Wysyłała swego ucznia do parku, żeby słuchał szumu gałęzi i zrywał kwiaty bez strącania rosy. Poleciła też Ericowi uprawiać miłość, zanim zasiądzie do pianina, bo muzyce należy oddać się tak samo, jak pożądaniu. 
Nauczyła go, że w małych rzeczach kryją się wielkie inspiracje.
***
Madame Pylinska i sekret Chopina to jedna z najbardziej osobistych książek Erica-Emmanuela Schmitta. Francuski pisarz po raz pierwszy opowiada o tym, jak dzięki muzyce i swojej polskiej nauczycielce odkrył, że jego prawdziwym przeznaczeniem jest literatura. Ta historia pokazuje, że warto dokonywać nieoczywistych wyborów, delektować się każdą sekundą i smakować melodię dni."


******
To tylko kilka z ciekawych premier tego miesiąca. Wybrałam te, które mnie najbardziej zainteresowały. A Wy na co czekacie w lutym? Może któraś z proponowanych przeze mnie książek zwróciła Waszą uwagę? A może na nic nie czekacie, tylko zajmujecie się swoimi stosikami hańby? ;)

35 komentarzy:

  1. Oj, stosik hańby rośnie, ale walczę z nim dzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, ja ze swoim też dzielnie walczę, dokładając do niego nowe książki ;)

      Usuń
  2. Po Schmitta na pewno będę chciała sięgnąć. Poza tym coraz bardziej jestem skłonna sięgnąć, po jedną z książek o pielęgniarkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schmitta można polecać w ciemno ;)

      Usuń
    2. Też tak myślę. Zresztą ja lubię tego autora na tyle, że zawsze sięgam po niego w ciemno;)

      Usuń
    3. Właśnie ja mam tak samo ;). I zawsze polecam

      Usuń
  3. Żadnej nie znam, ale kilka wymienionych chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że temat pielęgniarek ostatnio jest dość popularny :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właściwie pierwsze trzy pozycje w tym temacie ;)

      Usuń
  5. Tyle nowości ostatnio się pojawia. Jest w czym wybierać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojciec Brown czyli kolejny Don Matteo/ ojciec Mateusz :) I tak coś mi świta, że chyba nawet jest taki serial :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, jest serial na podstawie tych opowiadań, taki starszy ;). Ja go porównałam do naszego polskiego ojca Mateusza, bo to ten sam schemat - duchowny rozwiązuje zagadkę kryminalną ;)

      Usuń
    2. No ciekawe czy to coś nowego mimo znanego schematu i czy mogłoby zaciekawić ;)

      Usuń
    3. Ojciec Brown jest starszy od ojca Mateusza, te opowiadania były zdaje się wydawane wcześniej osobno, a teraz Wydawnictwo Replika wydało to w jednym zbiorze ;)

      Usuń
    4. Chętnie zajrzałam i zobaczyła jaki to klimat i w ogóle ;)

      Usuń
    5. Zajrzyj, zajrzyj, może Ci się spodoba ;)

      Usuń
    6. Jak mi się napatoczy to zajrze xD

      Usuń
  7. Zdążyłaś już pewnie zauważyć, że trochę się różnimy. Tzn. ja jestem wszechobecną romantyczką i marzycielką, ale do kontrastu mój mąż jest bardzo przyziemny i bardziej życiowy - więc sprowadza mnie na ziemię. Walentynki więc lubię, ale bez przesady. Nie szukam w nich na siłę miłości, bo mam taką na co dzień. Z Twojej listy niewalentynkowych pozycji na pewno ciekawi mnie "Madame Pylinska i sekret Chopina" - do tego stopnia, że książkę już sobie zamówiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że "Madame..." będzie warta uwagi ;).
      To prawda, różnimy się nieco i w gustach czytelniczych i ogólnie życiowo, ale to fajnie, bo możemy tak jak teraz wymienić swoje opinie... Super, że się tak dobraliście z mężem, że on rozważny, a Ty romantyczna, idealne dopasowanie ;)

      Usuń
  8. Moja szwagierka jest pielęgniarką i książkoholiczką. Niedługo ma urodziny, więc może sprawię jej taki pakiet w prezencie.
    A my właśnie tworzymy w bibliotece walentynkowy klimacik :) Mam nadzieję, że czytelnicy będą usatysfakcjonowani :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może być dobry prezent dla Twojej szwagierki, będzie mogła sobie porównać doświadczenia innych pielęgniarek ze swoimi ;).
      Są serduszka? Czy tylko książki o miłości wystawiacie? ;). U mnie nie ma klimatów walentynkowych, bo biblioteka uczelniana i nasi czytelnicy mają ferie, mogą od nas odpocząć, a my od nich ;)

      Usuń
  9. Dwie z prezentowanych na pewno będę czytać. Strasznie dużo wychodzi książek w tym miesiącu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie wydaje mi się, że za dużo książek wychodzi ;). Nie nadążam czytać ;)

      Usuń
  10. Ostatnio jakaś moda na książki o medycynie :) Ja też przygotowałam post AntyWalentynkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, to nie jest post antywalentynkowy ;). Chciałam się podzielić raczej ciekawymi zapowiedziami wydawniczymi, a że akurat przy tym wspomniałam o nielubianych przeze mnie walentynkach, to inna sprawa ;)

      Usuń
  11. Mnie ciekawią te książki o pielęgniarkach. No i nowa powieść Schmitta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Co miesiąc wychodzi tyle ciekawych książek, że człowiek nie nadąża z czytaniem ;)

      Usuń
  13. Też nie przepadam za Walentynkami ;p Ostatnia propozycja najbardziej mnie zaciekawiła :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;)