środa, 24 kwietnia 2019

49. Co czytać w maju i czerwcu? - zapowiedzi książkowe na miesiące przedwakacyjne ;)

Dawno już nie było u mnie posta z ciekawymi zapowiedziami książkowymi. Więc dziś, jako przerywnik między recenzjami, zapraszam na zebrane przeze mnie interesujące książki, które pojawią się na rynku w maju i czerwcu ;).

niedziela, 21 kwietnia 2019

48. Kilka słów o kolejnej przyzwoitej książce "okołomedycznej" - "Jeżeli będę miał zły dzień, ktoś dziś umrze" Christian Unge

Oderwałam się na chwilę od świętowania i chciałam Wam przedstawić krótką recenzję książki, którą przeczytałam już jakiś czas temu. Przeczytajcie w przerwie między obiadem a serniczkiem, bo książka jest naprawdę warta poznania ;).

środa, 17 kwietnia 2019

47. Żeglarstwo to jednak nie moje klimaty, czyli recenzja "41 dni nadziei" Tami Oldham Ashcraft

Dziś opowiem Wam o książce, o której usłyszałam po raz pierwszy kiedy obejrzałam zwiastun filmu na jej podstawie. Chodzi o "41 dni nadziei", czyli prawdziwą historię Tami Oldham, żeglarki, która wraz ze swoim ukochanym Richardem, doświadczyła dramatycznych wydarzeń na oceanie. Lubię książki, które opowiadają o zdarzeniach, które naprawdę się działy, stąd byłam ciekawa tej powieści. Czy mi się spodobała? Czy ją polecam? Przeczytajcie moją dzisiejszą krótką recenzję.

czwartek, 11 kwietnia 2019

46. "Czas sprawia, że niemożliwe staje się możliwe", czyli "Córka zegarmistrza" Kate Morton

Dziś kilka słów o książce, która mnie zauroczyła, przeniosła w inną rzeczywistość i inne czasy. O powieści autorki, o której słyszałam wiele dobrego, ale nie miałam wcześniej okazji zapoznać. A wreszcie, o pierwszej książce, którą przeczytałam i zrecenzowałam w ramach współpracy z portalem Bookhunter.pl. Opowiem o "Córce zegarmistrza" Kate Morton, która była moją marcową lekturą, ale zakończyłam ją 1 kwietnia, stąd dopiero teraz pojawia się moja opinia na jej temat...

piątek, 5 kwietnia 2019

45. Krótko o moich marcowych lekturach

W marcu moja czytelnicza dobra passa trwała nadal. W ciągu tego miesiąca przeczytałam aż 7 całych książek i dwie w połowie, czyli o dwie więcej niż w lutym. Jak tak dalej pójdzie, to dogonię wszystkie osoby, które czytają ponad 10 książek miesięcznie, czyli liczbę do tej pory dla mnie niebotyczną ;). Zapraszam na krótkie podsumowanie moich marcowych lektury...